Pin It

Nie można skutecznie rozwijać umiejętności strzeleckich bez solidnych podstaw. Braki w podstawowym wyszkoleniu mogą w pewnym momencie skutecznie uniemożliwić dalszy rozwój. 

 Jednak nawet najgorsze ?blizny treningowe? da się w pełni wyleczyć poprzez dedykowany trening i zastąpienie złych technik i nawyków dobrymi. Postawa strzelecka, sposób trzymania broni, celowanie, oraz praca na języku spustowym tworzą wspólnie podstawową platformę strzelecką - swoisty fundament, na którym strzelec buduje i rozwija swoje umiejętności. W wypadku strzelectwa precyzyjnego należało by dodać jeszcze kontrolę oddechu, jednak w poniższym materiale skupię się na technikach z kręgu strzelectwa dynamicznego czy też obronnego/bojowego.

Ben Stoeger w swojej książce ?Practical Pistol? podał zadziwiająco prostą i trafną receptę na celne strzelanie. Wszystkie fundamentalne zasady strzelectwa sprowadził do dwóch najprostszych:

 

Zgrać przyrządy celownicze pistoletu z celem, oraz nie naruszyć tego zgrania podczas ściągania języka spustowego w czasie oddawania strzału.

Dwie powyższe zasady pomimo tego, że są zadziwiająco proste, jasno ukazują, że kluczem do celnego strzelania jest właściwa praca na języku spustowym. To w tym miejscu strzelcy popełniają najwięcej błędów, w wyniku których strzały są niecelne. Wszystkie pozostałe składowe, takie jak postawa strzelecka, zgranie obrazu przyrządów celowniczych, sposób trzymania broni, mają jedynie na celu ustabilizowanie pistoletu przed oddaniem strzału. Co prawda właściwy sposób trzymania broni może pomóc w zamaskowaniu pewnych niedoskonałości pracy na języku spustowym, ale to właśnie umiejętność ściągania języka spustowego bez naruszenia zgrania broni z celem jest prawdziłym ?sercem strzału?. Pistolet to maszyna. Nie ma swojego EGO. Większość konstrukcji dostępnych na rynku jest daleko bardziej celna niż potrafi z nich strzelić przeważająca większość strzelców. To od strzelca zależy jak bardzo będzie ?przeszkadzał? broni w strzelaniu.

 

 POSTAWA STRZELECKA 

Zadaniem postawy strzeleckiej jest zapewnienie odpowiedniej stabilności całego układu strzeleckiego. Właściwa postawa powinna nie tylko spełniać powyższy wymóg, ale także zapewniać właściwą mobilność, stąd konieczność lekkiego ugięcia kolan.

Frontalna postawa ma wiele zalet. Jest naturalna. Nie blokuje ruchu w żadnym kierunku. Nie powoduje sztucznego napięcia mięśni, oraz umożliwia oddanie strzału w kącie 180 stopni bez zmiany położenia stóp. Stanowi też naturalną reakcję na atak, ponieważ odruchowo ustawiamy się zawsze przodem do zagrożenia. Jeżeli mamy na sobie kamizelkę kuloodporną, ta właśnie od przodu najlepiej chroni ona nasze ciało. Aby zapewnić właściwą stabilność, stopy podczas strzelania powinny być rozstawione mniej więcej na szerokość barków strzelającego, przy czym stojąc frontalnie do celu, lewa stopa powinna być wystawiona mniej więcej o połowę swojej długości do przodu (dla strzelca praworęcznego). Ciężar ciała powinien być przesunięty w kierunku palców stóp. Lekko ugięte kolana nadają całej postawie elastyczności i w razie potrzeby umożliwiają ruch w dowolnym kierunku. Nieco mniej naturalna jest postawa wywodząca się ze strzelectwa bojowego, gdzie palce obu stup skierowane są w stronę celu. Takie rozwiązanie jest jednak wymuszone koniecznością celnego strzelania w ruchu. 

W obu przypadkach biodra powinny zostać wysunięte lekko ku tyłowi, jednak bez przesady. Korpus od pasa w górę wraz z barkami wysunięty do przodu. Przesunięty w ten sposób środek ciężkości pomaga w kontrolowaniu odrzutu broni nawet przy bardzo dynamicznym strzelaniu. Nie należy jednak spinać barków czy unosić ich do góry. Głowa powinna zostać wyprostowana. Broń należy unosić do oka celującego. Dzięku temu strzelec patrzy nie nadwyrężając mięśni wokół gałek ocznych. Oczu nie należy mrużyć. Patrzenie na przyrządy celownicze z pochylonmą do przodu głową może potęgować błędy celowania z racji posiadanej wady wzroku. Najlepszym sposobem na weryfikację położenia głowy jest strzelanie w czapce z daszkiem, ponieważ przy pochylonej głowie daszek uniemożliwia celowanie.

Ręce w łokciach powinny zostać lekko ugięte, zaś łokcie wysunięte na zewnątrz. W postawie frontalnej ręce tworzą swoisty trójkąt, zapewniając równomierne rozłożenie sił działających na strzelca podczas strzelania. Właściwie położenie łokci ma w tej technice kluczowe znaczenie. Przy łokciach w pełni wyprostowanych i zablokowanych cały odrzut broni jest kierowany na korpus. Tzw. przeprost łokcia często prowadzi także do kontuzji podczas intensywnych treningów. W wypadku zgięcia łokci ku dołowi odrzut nie zostaje zablokowany i strzelec ma mniejszą kontrolę nad pistoletem podczas szybkiego prowadzenia ognia. Lekkie ugięcie łokci i ich wysunięcie na boki umożliwia skuteczne zamortyzowanie odrzutu, bowiem całe ręce zaczynają działać jak gigantyczny ?amortyzator?. Z drugiej strony takie ułożenie rąk wzmacnia uchwyt na górnej powierzchni chwytu pistoletowego tuż pod zamkiem, co także ma niebagatelne znaczenie dla kontroli broni. Technika ta,  nazywana czasem ?wzmacnianiem uchwytu śrubą?, jest bardzo skuteczna.

 

SPOSÓB TRZYMANIA PISTOLETU

Właściwy sposób trzymania broni nie tylko redukuje odczuwaly odrzut - właściwe ułożenie dłoni na chwycie pistoletowym sprawia, że po każdym strzale muszka ?wraca? dokładnie na swoje miejsce na środku szczerbiny, bez żadnego dodatkowego wysiłku ze strony strzelca. Najskuteczniejszą metodą trzymania pistoletu jest Clamshell, nazywany także metodą prostych kciuków, z racji ich ułożenia na chwycie i szkielecie pistoletu.

Prawa dłoń powinna się znaleźć możliwie jak najwyżej na grzbiecie chwytu pistoletowego uważając jedynie aby nie znalazła się na drodze pracującego podczas strzelania zamka. Palce prawej dłoni powinny być zamknięte z palcem środkowym przylegajcym od dołu do kabłąka języka spustowego. Palec wskazujący prawej dłoni powinien spoczywać swobodnie na szkielecie ponad językiem spustowym do czasu zgrania przyrządów celowniczych na celu.   W powstałe wolne miejsce z lewej strony należy wprowadzić lewą dłoń. Aby to zrobić, należy odchylić kciuk prawej dłoni do góry i ku tyłowi, zrotować mocno nadgarstek dłoni lewej, z kciukiem skierowanym w stronę celu i pozostałymi wyprostowanymi palcami skierowanymi pod kątem około 45 stopni w dół, tak aby kość podstawy kciuka lewej dłoni połączyła się z paliczkiem bliższym kciuka prawej dłoni.

Większość siły zacisku powinna przejąć na siebie lewa dłoń. Prawa dłoń powinna zostać rozluźniona na tyle by strzelec miał możliwość swobodnie pracować na języku spustowym. Obrazowo można powiedzieć, że stosunek siły powinien w tym wypadku wynieść nawet około 70/30. Broni nie należy jednak trzymać z całej siły, tzw. ?martwym uchwytem?. Napięcie mięśni dłoni i przedramion powinno bardziej kojarzyć się z ?elastyczną siłą? węża strażackiego wypełnionego wodą pod ciśnieniem.

Trzymając broń należy zwrócić uwagę aby trzymać palce z dala od dźwigni zwalniacza zamka czy magazynka. Dociskanie palców do pracującego podczas strzału zamka może spowodować różnorakie zacięcia, podobnie jak zbyt słabe trzymanie pistoletu, co zdarza się szczególnie często kobietom. Jednym z ważniejszych aspektów właściwego trzymania broni  jest izolacja mięśni palca wskazującego dłoni ręki strzelającej. Rozluźnienie tej dłoni pozwala na znacznie lepsze wyczucie i precyzyjniejszą pracę na języku spustowym.

Język spustowy powinno się ściągać środkiem opuszka palca wskazujacego. W wypadku kiedy budowa dłoni strzelca uniemożliwia właściwe ułożenie palca na języku spustowym, należy zmodyfikować ułożenie dłoni na pistolecie pod tym kątem. Wystarczy rozładować pistolet i ułożyć najpierw palec wskazujący we własciwym miejscu na języku spustowym,
a następnie objać chwyt broni pozostałymi palcami. Ułożenie można zapamiętać poprzez naklejenie kawałka taśmy antypoślizgowej na szkielecie, tak aby dobywając pistolet z kabury czy podnosząc go ze stolika ułożony na szkielecie ponad kabłąkiem języka spustowego palec wskazujący ręki strzelającej dotykając tego punktu jednoznacznie potwierdzał właściwe ułożenie dłoni.

 

CELOWANIE

Nasz wzrok działa dodobnie do obiektywu kamery czy aparatu fotograficznego, gdzie występuje problem tzw. głębii ostrości. Oznacza to, że nie jesteśmy w stanie widzieć ostro jednocześnie obiektów znajdujących się w różniej odległości. Dotyczy to także muszki, szczerbiny i celu.

W strzelectwie precyzyjnym dominuje wykorzystanie tzw. skupienia twardego. Wykorzystując tą technikę wzrok należy skupić na muszcze broni. Ułożenie muszki w szczerbinie jest kontrolowane poprzez ilość światła po obu stronach muszki i jej zrównanie z górną krawędzią szczerbiny.

W strzelectwie dynamicznym oraz obronnym/bojowym mamy jeszcze do czynienia ze skupieniem miękkim, kiedy punktem skupienia wzroku pozostaje cel, na którego tle strzelec widzi rozmyty obraz zgranych przyrządów celowniczych. Jest to technika, którą stosuje się podczas szybkiego rażenia celu na bliskich odległościach. Rozmyty obraz przyrządów na celu nosi z j.angielskieko nazwę flash sight picture.

W wypadku celów znajdujących się w większej odległości, podobnie jak w wypadku strzelectwa precyzyjnego stosuje się skupienie twarde z tą różnicą, że strzelec trenujący dyscypliny dynamiczne nie będzie się starał zawsze uzyskać obrazu idealnie zgranych przyrządów celowniczych, jak ma to miejsce w strzelcectwie precyzyjnym. Zamiast tego podczas trewningów zawodnik uczy się na ile nieprecyzyjnie, na danym dystansie i w danych warunkach, może zgrać przyrządy celownicze dalej trafiając w najwyżej punktowany rejon celu.

Podczas nauki strzelania należy pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy. Powinno się zwrócić uwagę, aby na każdy oddany strzał przypadały dwa obrazy zgranych przyrządów celowniczych, czyli zarówno przed strzałem, jak i zaraz po jego oddaniu powinno się widzieć obraz przyrządów celowniczych broni. Skupianie wzroku zaraz po strzale na celu, w poszukiwaniu przestrzeliny w tarczy, jest poważnym błędem, który, jeżeli nie zostanie wyeliminowany na początku, może znacznie opóźnić rozwój. Umiejętność śledzenia przyrządów celowniczcych w czasie strzału jest bardzo ważna. Optymalnie jest, kiedy strzelający widzi muszkę unoszącą się ponad strzerbinę zaraz po tym jak pistolet wystrzeli, i powracającą zaraz potem.

Jeżeli strzelec widzi obraz zgranych przyrządów celowniczych przed strzałem, pada strzał i ponownie widzi oobraz zgranych przyrządów po strzale, może to oznaczać że mruga w czasie strzelania lub skupia swój wzrok gdzie indziej podczas samego strzału, kiedy pistolet wykonuje cykl przeładowania. Warto na to zwrócić uwagę już na początku nauki strzelania.

Kluczem do trafienia celu w wypadku celowania nie jest całkowite unieruchomienie przyrządów celowniczych na celu. Oczywiście w miarę wzrostu stabilności postawy i umiejętności strzeleckich przyrządy celownicze będą mniej ?pływały?, jednak nawet na początku można uzyskać dobrą celność jeżeli muszka i szczerbinka poruszają się jako jeden ?zestaw?, czyli pomimo ruchu całej broni nie ma ruchu muszki względem szczerbiny.

 

WYZNACZENIE OKA DOMINUJĄCEGO

Z pistoletu powinno się celować obuocznie. Aby było to możliwe należy najpierw ustalić które oko jest okiem dominującym, bowiem właśnie to oko powinno być wykorzystywane do celowania, z racji jego podwyższonych zdolności sterujących.  

Aby ustalić oko dominujące należy znaleźć niewielki obiekt dość daleko od strzelającego. Następnie zakryć obiekt dłońmi założonymi jedna na drugą z niewielkim otworem. Patrząc obuocznie poprzez ten otwór na wybrany cel należy go pomniejszać, zacieśniając otwór, do momentu kiedy widać jedynie sam cel, a następnie zbliżyć dłonie do twarzy nie przerywając obserwacji. Ostatecznie dłonie zawsze zliżą się do jednego oka i to oko jest okiem dominującym.

Już na początku, przy patrzeniu na cel przez mały otwór, wykonujący to ćwiczenie obserwuje obiekt jedynie okiem dominującym, pomimo wrażenia, że patrzy obuocznie. W takich wypadkach oko dominujace naturalnie przejmuje na siebie całe zadanie.

Celując obuocznie należy skierować pistolet pod to oko. Większość strzelców praworęcznych posiada także prawe oko dominujące. W takim wypadku nauka celowania obuocznego jest łatwiejsza i bardziej naturalna.

Na początku strzelający będzie widział dwa obrazy przyrządów celowniczych i dwa cele, jednak kierując broń pod oko dominujące proces adaptacji podczas którego mózg uczy się ignorować obraz pozorny trwa znacznie krócej.

Strzelcy z problemem krzyżowym ? np. prawa ręka i lewe oko dominujące powinni kierować broń pod oko dominujące, zamiast przekręcać głowę starając się trzymać broń jak dla strzelca z prawym okiem dominującym.

Pin It