Pin It

Kidon to adapter zmieniający pistolet w broń kolbową. Wystarczy pistolet z szyną montażową pod lufą i odpowiednia wymienna wkładka. Model II generacji posiada szereg ulepszeń. Dostosowano go między innymi do strzelania ogniem ciągłym.

 
HISTORIA 

Zestawy i akcesoria umożliwiające zamianę pistoletu w broń zdolną do prowadzenia skutecznego ognia na dalsze dystanse nie są niczym nowym. Historycznym przykładem może być pistolet Mauser C96 z drewnianą kaburą, która spełniała jednocześnie rolę akcesoryjnej kolby. Można ją było przyczepić do rękojeści chwytu pistoletowego i prowadzić celowany ogień na znacznie większe dystanse niż wtedy, gdy strzelano z samego pistoletu. Nieco później ten sam pomysł zastosowali Rosjanie w pistolecie APS. Przerzutowe przyrządy celownicze tego pistoletu miały nastawy: 25, 50, 100 i 200 metrów. Można z niego było prowadzić zarówno ogień pojedynczy jak i automatyczny, krótkimi seriami. Wspomnieć należałoby także wojskową wersję pistoletu HK VP70, oznaczonego dodatkowo literą M. Wersja M umożliwiała dołączenie kolby i strzelanie trójstrzałowymi seriami przy szybkostrzelności teoretycznej 2200 strz./min. Szybkostrzelność praktyczna wynosiła 100 strz./min.

 
CZASY WSPÓŁCZESNE

Wszystko zaczęło się od polimerowych kolb dołączanych do pistoletów Glock. Do idei pistoletu z kolbą nie powrócono przypadkowo. Akcesoria takie zaczęły produkować przedsiębiorstwa z Izraela. Było to spowodowane lokalnym prawem, które zakazuje posiadania pistoletów maszynowych cywilom. Lokalne agencje ochrony potrzebowały jednak czegoś, co umożliwiłoby im skuteczne działanie w wypadku konfrontacji z uzbrojonym przeciwnikiem. Tak więc oprócz kolb pojawiły się na rynku miniaturowe chwyty przednie i adaptery umożliwiające kontrolę broni podczas prowadzenia ognia ciągłego, dedykowane głównie do pistoletu Glock 17.

Dzisiaj na rynku można zakupić nie tylko akcesoria, ale też zestawy do konwersji pistoletu w strzelający ogniem pojedynczym (lub ciągłym, w wypadku posiadania specjalnego adaptera)  pistolet maszynowy. Znane na rynku konstrukcje to chociażby KPOS produkowany przez Fab Defense, RONI firmy CAA, czy też model Triarii, którego producentem jest Hera Arms. Ceny za taki sprzęt oscylują w granicach 200-600 USD.

 

KIDON

Ostatnio na rynku adapterów do broni krótkiej pojawił się nowy gracz. Firma IMI Defense, znana wielu czytelnikom jako producent akcesoriów do broni, wprowadziła na rynek nowy adapter o nazwie KIDON. Na targach IWA 2016 w Norymberdze przedstawiono II generację, w której wprowadzono wiele zmian po konsultacjach z użytkownikami. To właśnie tą wersję, którą otrzymaliśmy do testów, przedstawię już za chwilę.

Kidon oznacza po Hebrajsku bagnet lub głownię włóczni i odnosi się bezpośrednio do historii sławnego Mossadu, gdzie oddział o takiej nazwie zasłynął wieloma udanymi, brawurowymi akcjami likwidacji wrogów Izraela.

Szkielet dostarczany jest w zamykanej na zamek błyskawiczny estetycznej czarnej torbie na ramię z białą grafiką przedstawiającą produkt. Oprócz tego, w zestawie kupujący otrzymuje polimerowy patch z logo IMI Defense na rzepie.

Poszczególne elementy są wewnątrz dodatkowo zabezpieczone laserowo wycinaną pianką. W zestawie znajduje się także klucz imbusowy w 4 rozmiarach do regulacji adaptera. Bardzo pozytywnie zaskakuje jakość wykonania.

Szkielet wyposażony jest w kolbę standardu karabinków serii M, co daje możliwości jej wymiany jeżeli użytkownik preferuje inny model. W komplecie kupujący otrzymuje montowany na szynie, ergonomiczny, pochyły chwyt przedni, składane przyrządy celownicze i przednie boczne szyny montażowe. Wszystkie te akcesoria można zdemontować i wymienić na bardziej odpowiadające upodobaniom.

Do Kidona dostępne są wymienne wkładki ? adaptery, po wymianie których można zamontować w szkielecie wiele rodzajów pistoletów różnych producentów. Nie jest to już zatem opcja tylko dla posiadaczy pistoletów Glock jak miało to miejsce do tej pory, w wielu przypadkach.

W nowej wersji prezentowanej na targach IWA 2016 wprowadzono wiele udoskonaleń. W wielu miejscach wstawiono stalowe wzmocnienia wewnątrz polimerowego szkieletu standardowo zbrojonego włóknem szklanym. Zaowocowało to stabilniejszą konstrukcją. Poprawiono także odprowadzanie gorących gazów prochowych i zmniejszono ich kontakt ze szkieletem, poprzez stalowe wkładki pełniące rolę ekranów przejmujących i odprowadzających ciepło. Ponadto szkielet został bardziej wycięty w miejscu gdzie znajduje się okno wyrzutowe pistoletu aby bez względu na jego rodzaj łuski były wyrzucane bez przeszkód. Przednia osłona lufy zyskała możliwość regulacji długości, dzięki czemu w Kidonie da się zamontować pistolet z zamkiem o długości do 15,24 cm (6 cali). Szkielety są dostępne w trzech wersjach kolorystycznych: czarnej, oliwkowej i piaskowej. 

 

CZY ADAPTER MA SENS?

Czy poza Izraelem, gdzie wymuszają to uwarunkowania prawne, posiadanie tego typu adaptera ma rację bytu? Jest kilka czynników, które mogą skłonić potencjalnego nabywcę.

Po pierwsze Kidon nie jest bronią, więc osoby z pozwoleniem jedynie kilka sztuk, mogą rozwijać umiejętności strzeleckie zarówno z broni krótkiej, jak i przy pomocy półautomatycznej wersji pistoletu maszynowego, bo tym de facto staje się pistolet po umieszczeniu go we wspomnianym adapterze. Dzięki temu rozwiązaniu agencje ochrony ograniczą koszty i ujednolicą wyposażenie. Bardziej opłacalne jest kupno kosztującego, powiedzmy 1500 PLN, adaptera do posiadanych pistoletów Glock, niż używanego, archaicznego pistoletu maszynowego. Nowe, współczesne pistolety maszynowe to koszt kilkakrotnie wyższy.

Przy zastosowaniu np. pistoletu tej samej marki zarówno w adapterze jak i jako broni bocznej, mamy pełną wymienność magazynków w wypadku awarii jednego z nich. Przewaga pistoletu z adapterem względem samego pistoletu także jest oczywista. Przede wszystkim nauka strzelania z broni z kolbą wymaga znacznie mniejszych nakładów czasu i pieniędzy na treningi i amunicję. Dodatkowo współczesne adaptery posiadają regulowane kolby, szyny umożliwiające montaż dodatkowych akcesoriów - chwytów przednich, latarek, laserowych wskaźników celu czy optoelektronicznych przyrządów celowniczych. Jak strzela nowy KIDON pokażemy w osobnym materiale. 

Pin It