Pin It

Co tak naprawdę dzieje się w czasie walki? Organizm pod wpływem silnego stresu rozpoczyna wydzielanie hormonów. Zamykają się drobne naczynia krwionośne i przyśpiesza tętno, aby dostarczyć więcej tlenu potrzebnego mięśniom do ciężkiej pracy. Ciało przygotowuje się do pierwotnych reakcji odziedziczonych po przodkach ? ataku lub ucieczki.

 

Następstwem zmian hormonalnych jest częściowa utrata zdolności wykonywania precyzyjnych ruchów palcami dłoni. Oczy pozostają szeroko otwarte. Często występuje efekt widzenia tunelowego, czy też wykluczenia słuchowego. Zakłócony zostaje sposób odczuwania upływu czasu. Wszystkie te czynniki są szczególnie nasilone, jeżeli atak następuje z zaskoczenia. Czy istnieje jakiś sposób na to, żeby mieć większe szanse na wyjście cało z opresji?

Proces wyszkolenia w strzelectwie praktyczno-obronnym lub bojowym, można podzielić na trzy niezależne bloki. Są to: wyszkolenie strzeleckie, taktyka działania i odpowiednie przygotowanie psychiczne do działania w niesprzyjających warunkach, przy wysokim poziomie stresu. Aby wygrać walkę, trzeba być na nią przygotowanym. Wydaje się, że takie stwierdzenie nie jest niczym odkrywczym, warto jednak uświadomić sobie wszystkie aspekty tego zagadnienia. 

 

Przede wszystkim nie daj się zaskoczyć!

 

KOD KOLORÓW

Jednym z najbardziej pożytecznych narzędzi mających na celu wczesne rozpoznanie zagrożenia jest kod kolorów opracowany przez Jeffa Coopera. Stworzony pierwotnie dla celów ochrony osobistej, był wielokrotnie adaptowany przez różnorakie służby i formacje mundurowe w procesie szkolenia funkcjonariuszy. Sam Jeff Cooper znany jest jako ojciec współczesnej techniki posługiwania się pistoletem. Był żołnierzem amerykańskiego Marine Corps, instruktorem strzelectwa i autorem wielu tekstów i książek o strzelectwie obronnym Przyczynił się bezpośrednio do powstania dyscypliny strzelectwa praktycznego, znanego dzisiaj jako IPSC.

Sam system Coopera podzielony jest na cztery kolory: biały, żółty, pomarańczowy i czerwony. Odzwierciedlają one sposób interakcji z otaczającym środowiskiem.

 

BIAŁY

Kolor biały to stan całkowitej nieuwagi. Na tym poziomie jest osoba czytająca interesującą książkę, snująca marzenia lub pogrążona we śnie. Jeżeli w tym momencie nastąpi atak, szanse na wyjście cało z opresji są właściwe zerowe.

 

ŻÓŁTY

Wyższy poziom uwagi opisany został kolorem żółtym. Oznacza on spokojną obserwację. Poziom żółty występuje podczas jazdy samochodem, po zatrzymaniu się na czerwonym świetle, gdy jest się świadomym tego, kto znajduje się w aucie z tyłu i pojazdach obok. Nie oznacza to wcale chodzenia cały czas z nastawieniem, że za chwilę nastąpi koniec świata. Kolor żółty oznacza po prostu świadomość tego, gdzie się jest i co się dzieje dookoła.

 

POMARAŃCZOWY

Po zauważeniu czegoś niepokojącego, następuje przejście na poziom pomarańczowy. Nie oznacza to jeszcze realnego zagrożenia; czas jednak zdać sobie sprawę z tego, że może dość do ataku i podjąć zdecydowane kroki. Przykładów można podać wiele. Wracając wieczorem do samochodu zaparkowanego na podziemnym parkingu widzimy, że ktoś kręci się w pobliżu. Spacerując spokojnie, spotykamy podążającą z naprzeciwka grupę podpitych i agresywnie zachowujących się wyrostków. Czy oznacza to konieczność konfrontacji? Zdecydowanie nie. Jeżeli istnieje możliwość uniknięcia sytuacji zagrożenia warto tak właśnie postąpić. Jeżeli nie ma innej możliwości i dojdzie do konfrontacji, zdecydowane spadaj! wymierzone w kierunku podchodzącego jegomościa w kapturze wraz z wyraźnym gestem, często pokazuje potencjalnemu przeciwnikowi, że może nie warto ryzykować i lepiej poszukać łatwiejszej ofiary. Przede wszystkim, nie warto wdawać się w dyskusje. Należy mieć świadomość, że ktoś niepozorny, pytający o godzinę lub zbierający na piwo, jest często tylko elementem mającym na celu odwrócenie uwagi. Drapieżniki najczęściej polują w grupach. Z przestępcami nie jest inaczej. Gdy zagrożenie minie, następuje powrót na poziom żółty.

 

CZERWONY

Jeżeli pomimo wszelkich prób uniknięcia kłopotów sytuacja przybierze najgorszy możliwy obrót i następuje atak, następuje wejście na poziom czerwony. Trzeba zacząć działać! Oczywiście nie może to oznaczać automatycznego dobycia broni przeciwko komuś, kto stara się nam zagrodzić drogę w pasażu. Tutaj przydają się środki pośrednie, jak pojemnik z gazem w żelu lub aerozolu, czy kubotan. Ważne jednak, aby w razie bezpośredniego zagrożenia faktycznie zrobić z nich użytek, a nie tylko nimi straszyć. W przeciwnym wypadku traci się jakikolwiek element zaskoczenia, działający na niekorzyść napastnika i dodatkowo zwiększa u niego poziom agresji.

 

ODPOCZYNEK ?

Jest niewielka szansa przejścia bezpośrednio z poziomu żółtego na czerwony. W przypadku poziomu białego nawet nie ma takiej możliwości. Wiadomo, że trzeba czasem odpocząć, więc poziom biały będzie się w sposób nieunikniony wkradał do naszej codziennej rzeczywistości. Ważne, aby pozwalać sobie na to dopiero w warunkach względnego bezpieczeństwa, na przykład w domu, za zamkniętymi drzwiami, a nie na wieczornym spacerze. 

 

Kiedy widzisz, że nie ma możliwości uniknięcia zagrożenia ? działaj!

 

SŁOWA KLUCZE

Ludzie są z natury istotami społecznymi i robienie krzywdy drugiej osobie nie jest czymś, co przychodzi łatwo. Pomimo epatowania scenami przemocy w mediach, wszystko to wydaje się takie odległe. A myśl, że podobna sytuacja wydarzy się naprawdę, jawi się jako całkowicie nierealna. W rzeczywistości, w sytuacji realnego zagrożenia, ofiary przemocy wypierają z świadomości ewentualność zaistnienia realnego ataku ? zamiast działać.

Osoba postronna, która w nie jest w żaden sposób przygotowana na nagły akt przemocy, którego doświadcza, powtarza sobie jedynie: To nie dzieje się naprawdę! Takie postępowanie ma oczywiste następstwa ? jest nim paraliż lub panika. Później, podczas opisu zdarzeń, pojawiają się słowa, że: to działo się tak szybko. A wszystko z powodu braku akceptacji kolejnych oznak zbliżającego się ataku i braku jakiejkolwiek reakcji do momentu nastąpienia samej napaści.

Osoby trafiające do elitarnych formacji, często przechodzą na początku treningu proces częściowego odczłowieczenia. Sceny z głowami golonymi na łyso, krzykiem instruktorów i używaniem numerów w miejsce nazwisk można zobaczyć w wielu filmach. Wszystko to ma na celu wprowadzenie nowych zasad, wśród których przemoc jest naturalnym środkiem, stosowanym wówczas, gdy zagrożone jest życie własne lub innych.

Co ma jednak zrobić normalny człowiek, który chce być w stanie obronić się przed napaścią na ulicy? Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie, że za chwilę może nastąpić atak i być może trzeba będzie walczyć o swoje życie. Warto taki proces przećwiczyć i już wcześniej wyznaczyć sobie granice, od których należy zacząć działać. Jeżeli zawodzą próby uniknięcia ataku (przez wybranie innej drogi), nie pomagają znaki werbalne i nie ma możliwości wycofania się, należy pójść o krok dalej i użyć gazu. Zamiast: to się nie dzieje naprawdę , w głowie muszą wybrzmiewać słowa klucze, które napędzą do działania:

 

Oni nie mają prawa tego robić!

 

JAK DZIAŁAĆ ? 

Podobnie jak samo rozpoznania zagrożenia, niemniej ważny jest sposób w jaki zaczyna się działać, kiedy atak już nastąpi. W przypadku osób cywilnych broniących się na ulicy, prawie zawsze jest to reakcja na agresję. W tym przypadku ciężej o zaskoczenie przeciwnika. W najlepszym razie udaje się zmniejszyć przewagę drugiej strony, wynikającą z tego, że jest inicjatorem całego zajścia.

Inaczej wygląda czasami sytuacja, gdy chodzi o działanie grupy realizacyjnej. Świadomość, że celem zadania jest ujęcie niebezpiecznego przestępcy, wiąże się nierzadko z próbą wykorzystania elementu zaskoczenia na swoją korzyść. Dlaczego ma to takie duże znaczenie?

 

OD F-86 DO ULICY

John Boyd to twórca cyklu OODA, zwanego także od jego nazwiska cyklem Boyda. Powstał on pierwotnie jako schemat skutecznego działania? pilotów myśliwców w czasie bezpośredniej walki z przeciwnikiem na krótkim dystansie. Ideą było maksymalne skrócenie czasu reakcji podczas orientowania się w sytuacji i podejmowania decyzji. Amerykanie chcieli być szybsi, niż przeciwnik.

Boyd intensywnie testował swój system w latach 1950. w czasie walk lotniczych w Korei. Piloci dowodzonej przez niego grupy, latający na odrzutowcach North American F-86F Sabre, uzyskali stosunek wygranych walk 10:1. Wygrywali z Koreańczykami używającymi MiGów-15, przewyższających możliwościami amerykańskie samoloty. Boyd był też współzałożycielem legendarnej Fighters Weapon School w stanie Nevada. Właśnie tam rozgrywa się akcja filmu Top Gun, z Tomem Cruisem w roli głównej.

 

CYKL OODA

Cykl OODA składa się z czterech, następujących kolejno po sobie faz. Są to: Obserwacja, Orientacja, Decyzja i Akcja (stąd skrót od pierwszych liter ich nazw). W celu zwycięstwa w walce, pełny cykl od obserwacji zagrożenia do odpowiedzi, trzeba przeprowadzić szybciej, niż zrobi to przeciwnik. Aby to osiągnąć, profesjonalistów szkoli się do poziomu automatyzmu, co wymaga wielu tysięcy powtórzeń. Wszystko występuje wtedy na poziomie akcja-reakcja.

Odpowiadając na napaść, broniący się jest zazwyczaj pozbawiony przewagi jaką daje efekt zaskoczenia. Musi reagować na sytuację z jaką się spotkał ? na atak. Gdy chce się użyć taktyki działania zgodnej z cyklem OODA, w pierwszej kolejności chodzi o wytrącenie przeciwnika z jego własnego cyklu. Zmusza się go do zmiany decyzji, a następnie narzuca swoje tempo walki. Niespodziewany strumień gazu łzawiącego w oczy lub nawet oślepienie mocną latarką potrafi zdziałać cuda.

Cykl OODA stanowi swoiste kontinuum ? od momentu rozpoczęcia walki do jej zakończenia. Gdy w którymś momencie następuje zatrzymanie, inicjatywa przechodzi w ręce przeciwnika. W pierwszej fazie, Obserwacji, kluczowe znaczenie ma analiza sytuacji, z jaką ma się do czynienia. Rozpoznanie nadchodzącego ataku, czyli Orientacja, to uzyskanie pełnego obrazu sytuacji, które musi prowadzić do natychmiastowego podjęcia Decyzji i kontrataku. Bezbłędna ocena sytuacji i trafna decyzja o podjęciu działania też na nic się nie zda, jeżeli nie będzie poparta natychmiastową Akcją.

 

SYSTEM

Dlatego właśnie kod kolorów, cykl OODA i słowa-klucze są ze sobą ściśle powiązane. Jeżeli któryś z elementów zawiedzie, pozostaje zdanie się na szczęście lub nieudolność napastnika lub napastników, a to raczej kiepski pomysł.

Działanie całego systemu widać najlepiej podczas dobrze zorganizowanych szkoleń i seminariów Force on Force. Tylko w takich warunkach można w miarę realistycznie odwzorować sytuacje, jakie mogą przydarzyć się na ulicy. Warto się nad tym zastanowić i zacząć realistycznie podchodzić do zagrożenia, bo każdy może stać się celem ataku, a wtedy jest już za późno na naukę, czy szkolenie. 

Pin It